Rozwój myśli strategicznej

Termin strategia wywodzi się z języka greckiego, gdzie oznaczał kierowanie wojskami z pozycji naczelnego wodza. W wojskowości strategia dotyczy stworzenia planu wojny, określenia poszczególnych kampanii wojennych. Praktyka i nauki o organizacji i zarządzaniu przyjęły ten termin, jak wiele innych, po II wojnie światowej, początkowo w ramach nurtu badań operacyjnych, nie nadając mu jednak niestety tak jednoznacznej treści jak w wojsku. Zagadnienia podejmowania decyzji w sytuacjach konfliktowych wykształciły tzw. teorię gier, w której podstawową kategorią stała się strategia. Twórcą jej był znakomity matematyk J. von Neumann.

W naukach o organizacji i zarządzaniu odróżnia się strategię (treść strategii przedstawioną w tym rozdziale) od proces ustrategicznego.

 Proces strategii (proces zarządzania strategicznego) odnosi się do sposobu w jaki strategia jest formułowana w organizacji (por. rozdz. III)

 Historycznie podchodząc do strategii możnastwierdzić, że początki myślenia strategicznego w zarządzaniu występują w latach dwudziestych naszego wieku. Przykładem jest reorganizacja firmy General Motors w 1921 roku udokumentowana dopiero w 1963 roku przez Alfreda Sloana w znanej książce My Years with General Motors.

W 1946 Peter Drucker w książce Concept of Corporation zauważył, że cel firmyma charakter zewnętrzny – tzn. że jest nim wytworzenie i zaspokojenie potrzeb klientów.

Bez względu jednak na to, kiedy były początki strategii swoją dojrzałość osiągnęła ona w latach sześćdziesiątych. W roku 1960Theodore Levitt opublikował słynny artykuł MarketingMy opia stanowiący jedną z pierwszych prób ujęcia strategii korporacji z szerokiego i wyraźnie zaznaczonego punktu widzenia. W 1962 roku pojawiła sięksiążka Alfreda Chandlera Strategy and Structure w której stwierdza on, że korporacja powinna wypracować strategię zanim podejmie ona decyzje o zmianie swojej struktury. Pojawia się w niej także definicja strategii jako ustalenie długoterminowych celów i zamierzeń, kierunku działania oraz alokacji zasobów służących do osiągnięcia tych celów. W 1965roku zostało opublikowane monumentalne dzieło Igora Ansoffa [2] (można rzec Biblia planowania strategicznego) Corporate Strategy, głęboki i szczegółowy program planowania celów firmy, jej ekspansji, pozycji rynkowej oraz alokacji zasobów.

 Wydarzeniem w historii strategii było założenie w tym samym mniej więcej czasie przez Bruc’a Henderson’a firmy doradczej BostonConsulting Group (BCG). Działalność jej zaowocowała wynalezieniem jednych z najpotężniejszych narzędzi w historii strategii: krzywej doświadczenia i macierzy wzrostu/udziału w rynku. Dzięki tej firmie został położony kamień węgielny całej późniejszej myśli strategicznej. W następnych latach rozwój myśli strategicznej trwał nadal, aż do dnia dzisiejszego i nic nie wskazuje,aby znaczenie strategii zaczęło maleć.

Najdobitniejszym świadectwem wzrostu znaczenia zagadnień strategicznych jest szybki wzrost liczby konsultantów zatrudnianych przez czołowe i uznane na świecie firmy doradcze specjalizujące się w tej problematyce. W latach 1965-91 wynosił on 15-20% rocznie i po lekkim zahamowaniu w latach 1991-93 obecnie znów wszedł na szybką ścieżkę rozwoju [82s. 24].

 Z tego krótkiego opisu można wysnuć wniosek, żecoraz więcej organizacji dostrzega konieczność posiadania strategii.Spowodowane jest to istniejącą sytuacją gry rynkowej, w której to przedsiębiorstwo może przetrwać w długim okresie i realizować swoje cele tylko pod warunkiem permanentnego rozwoju oraz wzrostu.

Rozwój przedsiębiorstwa   to skoordynowane zmiany systemów przedsiębiorstwa, (skutecznie) dostosowujące je do ciągle zmieniającego się otoczenia. Rozwój przedsiębiorstwa oznacza następujące zmiany:

  •  wprowadzenie nowych elementów do systemu przedsiębiorstwa,
  • poprawę jakości istniejących w systemach elementów,
  • zmiany struktur systemów.

 Rozwój jestprzede wszystkim zjawiskiem jakościowym, polegającym na wprowadzaniu innowacji produktowych, procesowych, strukturalnych oraz innowacji w dziedzinie organizacji i zarządzania.

Wzrost natomiast stanowi kategorię ilościową (zwiększenie ilości zasobów przedsiębiorstwa zwiększające skalę ich działalności). Wzrost mierzy się dynamiką wartości sprzedaży, dynamiką udziału w rynku, a od strony zasobów dynamiką wzrostu wartości aktywów, zatrudnienia, potencjału umiejętności.

 Konieczność rozwoju przedsiębiorstwa wynika z ciągłych zmian środowiska (ekosysytemu tj. szeroko rozumianego otoczenia). Ciągłe zmiany w otoczeniu wymagają, żeby się do nich dostosowywać. Aby nadążyć za zmianami w otoczeniu przedsiębiorstwo musi więc rozwijać się przynajmniej w takim samym tempie jak otoczenie (zgodnie z porzekadłem “kto nie idzie naprzód, cofa się”). Należy zauważyć, że przedsiębiorstwo może wpływać na część  środowiska(otoczenie sterowalne, konkurencyjne) nazywane mikrootoczeniem. Natomiast ta część środowiska,która leży poza wpływem przedsiębiorstwa (otoczenie niesterowalne) nosi nazwę makrootoczenia.

Jeżeli przyjąć, że generalnym celem każdego przedsiębiorstwa jest przetrwanie w długim okresie, to jak powyżej wykazano rozwój przedsiębiorstwa jest warunkiem koniecznym jego przetrwania.

Problem wzrostu przedsiębiorstwa wiąże się ściśle ze wzrostem rynku na którym działa organizacja. O ile rozwoju otoczenia nie można zatrzymać, to w przypadku rynku może być różnie. Zasadą jednak jest pilna obserwacja rynku (konsumentów) i dostosowywanie się do niego lub – o ile jest taka możliwość – kształtowanie go. Pozostawanie bowiem w długim okresie na rynku, który nie wzrasta (pozostaje stały lub kurczy się) nieuchronnie prowadzi do bankructwa [109 s. 11].

Firma rozwijając się i wzrastając tworzy wysoki potencjał ekonomiczny i finansowy. Przedsiębiorstwo o dużych zasobach może realizować korzyści wielkiej skali produkcji, inwestować w wielkie programy badawcze i w wielkie programy promocyjne. Organizacja o dużym potencjale może dywersyfikować się, zatem wspierać wybrane produkty kosztem innych, może pokonywać wysokie bariery wejścia na nowe rynki i nowe sektory – duże przedsiębiorstwo ma więc zupełnie inne podstawy i możliwości do konkurowania aniżeli mała firma. Duża firma ma też zupełnie inne stosunki z instytucjami finansowymi oraz rządowymi, wzbudza zaufanie klientów.

Według [86 s. 4] ponad połowa nowo powstałych przedsiębiorstw bankrutuje w ciągu czterech lat. Dalsze 30% upada w ciągu dziesięciu lat. Reszta wprawdzie utrzymuje się przy życiu, ale często nie osiąga pełnego wykorzystania swojego potencjału. Wszystkie statystyki dotyczące bankructw wykazują, że główną przyczyną upadłości jest brak środków pieniężnych. Właściwe zarządzanie ma tutaj niebagatelny udział. Dzieje się tak z tego powodu, że do założenia nowego przedsiębiorstwa wystarczy bowiem pomysł,wiara w siebie i pewna niezbędna początkowa kwota środków pieniężnych. Nic więcej. A dalej, no właśnie, dalej trzeba robić rzeczy zgodnie ze swoją koncepcją firmy lepiej niż inni, inaczej niż inni, taniej niż inni lub dla innych, dystansując konkurentów albo nawiązując współpracę (kooperacja). Są to zasadnicze pytania, na które musi odpowiedzieć sobie każdy menedżer przyjmując odpowiedzialność za firmę. Z tymi pytaniami nierozerwalnie związana jest strategia firmy.

Dokonując daleko idącego uproszczenia można powiedzieć, że strategia to inaczej mówiąc stworzona (tzn. wypracowana, ale z pewną dozą twórczego irracjonalizmu, intuicji) optymistyczna i akceptowalna przez wszystkich pracowników recepta na sukces przedsiębiorstwa w długim okresie czasu. Strategia powinna przenikać firmę (czytaj: personel) na wskroś odciskając piętno na każdym odcinku działalności organizacji. Dzięki niej tworzy się duch firmy (corporate identity),a nawet jej osobowość (corporatepersonality),tak ważna dla kształtowania kultury organizacji [107 s. VII], co umożliwia wzrost wartości firmy.

P.F. Drucker strategię nazwał teorią firmy pisząc: strategiczne wybory kształtują funkcjonowanie organizacji, dyktują decyzje odnośnie do tego, co organizacja robi i czego nie robi, definiują, co organizacja uznaje za ważkie rezultaty. Są to założenia o rynkach, o identyfikacji odbiorców i konkurentów, ich wartościach i działaniach. Określają technologię i dynamikę jej zmian, słabości i siły firmy. Są to założenia o tym, za co firma dostaje pieniądze… . Każda organizacja w biznesie czy poza nim, ma swoją teorię firmy, która, jeśli jest JASNA, SPÓJNA i PRECYZYJNA, ma ogromną moc”[w 100 s. 15].

Do pytań o wizję, rynki, produkty i model działania stale wracają wszystkie teorie i koncepcje strategii, konsultanci i menedżerowie. Te pytania się nie zmieniają – starzeją się tylko odpowiedzi. Strategia jest sztuką podejmowania wyborów w warunkach ograniczeń, presji i szans. Strategia jest sztuką interpretacji oraz znajdowania sensu i znaczenia zdarzeń w otoczeniu i samej organizacji [100 s. 49]. Menedżerowie odpowiedzialni za przedsiębiorstwo muszą umieć i chcieć stworzyć strategię firmy, aby mogło ono przetrwać na“wzburzonych falach oceanu konkurencji, otoczenia, własnych celów, zasobów i możliwości”, gdyż inaczej organizacja nie ma dużych szans na sukces. Spośród tych menedżerów musi ktoś jednoznacznie być i czuć się odpowiedzialny za jej tworzenie i wdrożenie, ponieważ jest to zbyt ważne zagadnienie dla firmy, aby mogłoby nie być nadzorowane.

Strategia kosztowa

Strategie nazywane kosztowymi ukierunkowują wszystkie działania przedsiębiorstwa na jedne główny cel, jakim jest minimalizacja kosztów całkowitych. Strategie kosztowe opierają się na założeniu, że najlepszą pozycję konkurencyjną uzyskują te firmy, które mają najniższe koszty. Zdolność przedsiębiorstwa do minimalizacji kosztów daje mu przewagę nad konkurentami. Najwyższą marżę uzyskują te firmy, które produkują najtaniej. Z kolei wysoka marża zapewnia przedsiębiorstwu środki możliwe do wykorzystania w realizacji inwestycji a tym samym przedsiębiorstwo umacnia swoją pozycję.

Ze strategią minimalizacji kosztów wiąże się tzw. efekt doświadczenia, mówiący o tym, “że całkowity koszt jednostkowy produktu zmniejsza się o stały procent każdorazowo, gdy skumulowana wartość produkcji się podwaja”. Efekt doświadczenia jest konsekwencją następujących zjawisk:

  • ekonomika skali – w miarę zwiększania skali produkcji następuje rozłożenie na większą liczbę wyrobów kosztów stałych w wyniku czego koszt jednostkowy spada,
  • efekt specjalizacji – koncentrując się na jednym rodzaju działalności rośnie wydajność pracy w wyniku czego koszty robocizny na jednostkę produkcji ulegają zmniejszeniu,
  • efekt innowacji oraz substytucji kapitału i pracy – wprowadzenie nowych technologii produkcji.

Powyższe zjawiska można rozbić na bardziej szczegółowe czynniki:

  • wyniki uczenia się poszczególnych pracowników i grup,
  • poprawa struktury organizacyjnej i struktury produkcji,
  • wprowadzenie systemu informacyjnego dla zarządu,
  • zbudowanie bardziej efektywnego planowania,
  • prowadzenie bardziej skutecznej kontroli,
  • wdrożenie celowych poczynań służących sterowaniu firmą,
  • poprawa metod pracy,
  • poprawa koordynacji przebiegu pracy,
  • wprowadzenie bardziej wydajnego działu utrzymania ruchu,
  • wprowadzenie bardziej efektywnego składowania,
  • ulepszenie produktów,
  • wyższa wydajność pracowników dzięki systematycznemu uczeniu się na stanowisku pracy i dzięki powtarzalności czynności,
  • bardziej oszczędne wykorzystanie materiałów,
  • mniejsza ilość braków produkcyjnych,
  • lepsze nadzorowanie prac,
  • mniej prac związanych z poprawianiem braków produkcyjnych,
  • nowsze procesy produkcyjne,
  • mniejsze zużycie energii,
  • ulepszone metody produkcyjne,
  • bardziej intensywne studia dotyczące produkcji przemysłowej,
  • wprowadzenie nowych metod technologicznych do produkcji,
  • celowe opracowanie nowych rozwiązań konstrukcyjnych dla produktów,
  • zmniejszenie udziału drogich części w produktach,
  • eliminacja niepotrzebnych części w produktach na podstawie analizy produkcji,
  • standaryzacja produktów,
  • zmniejszenie ilości zmian w produktach,
  • zwiększenie powtarzalności w produkcji i w sprzedaży,
  • korzystniejsze ustalenie liczebności partii wyrobów,
  • lepsze wyposażenie w narzędzia i maszyny,
  • lepsze wykorzystanie maszyn,
  • lepsze wykorzystanie lokalowe przedsiębiorstwa.

Tak więc na kształt krzywej doświadczenia wpływ mają rozmaite czynniki. Poszczególne elementy trzeba starannie badać i wykorzystywać. W praktyce często trudno oddzielić poszczególne przyczyny kształtujące krzywą doświadczeń, ale nie ma wątpliwości co do tego, że na jej podstawie można obniżyć koszty w przedsiębiorstwie.

W firmach istnieją zazwyczaj znaczne możliwości redukcji kosztów. Dzięki świadomej kontroli kosztów można z tych możliwości skorzystać, aby zmniejszyć koszty stałe i zmienne co pozwoli zwiększyć konkurencyjność firmy. Skutki krzywej doświadczenia nie przychodzą same. Kadra kierownicza musi stale pracować nad tym, aby ze wzrostem produkcji dokonywać ulepszeń, starając się w ten sposób obniżyć koszty we wszystkich wydziałach przedsiębiorstwa.

Dla wielu firm działających na wielkim, masowym rynku strategia minimalizacji kosztów stała się podstawą przetrwania i sukcesu.

Szanse i zagrożenia przemysłu

Polska, po czasach socjalizmu dziedziczyła wadliwą strukturę przemysłu

charakterystyczną dla gospodarki źle rozwiniętej. Przemysł ten charakteryzował się między innymi nadmiernym udziałem gałęzi pierwszych faz przetwórstwa, tj. przemysłu paliwowo – energetycznego (węgla, paliw, energii) oraz przemysłu metalurgicznego (hutnictwa żelaza i metali nieżelaznych).Konsekwencją tego jest niedostateczny udział wyrobów fazy drugiej, zwłaszcza o wysokich i najwyższych wskaźnikach przetwórstwa, konkurencyjnych na rynkach światowych. Należy również wspomnieć o nadmiernym udziale tego sektora w PKB (40%) kosztem handlu (10%) i usług. Kolejną cechą jest istnienie znacznego marginesu produkcji niechcianej (produktów nieszkodliwych), wmuszonej odbiorcą. Zbyt duża ilość produktów standardowych, przestarzałych. To wszystko wpływa na zły stan polskiego przemysłu.

Konkurencyjność polskich towarów na rynkach Unii Europejskiej po roku 1990 opierała się głównie na: tańszej, ale względnie dobrze wykształconej sile roboczej, tańszych surowcach, tańszej energii wciąż jednak dotowanej przez państwo.

W handlu można odnotować ciągły wzrost głównie za przyczyną małych, prywatnych przedsiębiorstw, które rozwijają się bardzo dynamicznie. Tak więc większym problemem jest przyszłość wielkich przedsiębiorstw państwowych, które muszą być jak najszybciej zrestrukturyzowane, aby uniknąć bankructwa. Szczególnie trudna sytuacja czeka prawie cały przemysł ciężki oraz sektor energii, w którym dokonano pewnego postępu, niemniej jednak dalsza restrukturyzacja jest konieczna, szczególnie w sektorze gazowniczym. Potrzebne są dalsze wysiłki w zakresie: budowy wewnętrznego rynku energetycznego (dyrektywy w sprawie elektryczności i gazu), w tym dostosowanie monopoli; dostępu do sieci; kształtowania cen energii oraz ustanowienia właściwego i efektywnego mechanizmu regulacji; gotowości na właściwego i efektywnego mechanizmu regulacji; gotowości na wypadek zagrożeń obejmującej utworzenie obowiązkowych rezerw paliwowych; programu restrukturyzacji i interwencji państwa w sektorze paliw stałych oraz w zakresie podniesienia efektywności energetycznej.

Ważnym elementem w okresie przygotowawczym jest by w Polsce zasadniczo zredukowano rolę państwa w gospodarstwie. Już dzisiaj najlepiej sobie radzą przedsiębiorstwa sprawnie zarządzane, które mają dostęp do odpowiednich kapitałów, a są to firmy prywatne bądź też w ostatnim okresie sprywatyzowane. Po uzyskaniu pełnego członkostwa nawet te firmy, które zaopatrują rynek krajowy, przez otwarcie granicy zostaną zmuszone do walki o każdego klienta z konkurencja jaka się pojawi z zachodniej granicy. Może to uzdrowić polski handel, ale też słabsze polskie przedsiębiorstwa mogą mieć problemy z utrzymaniem się na rynku.

Z wielu powodów, choćby historycznych, położenia geograficznego, posiadanych zasobów, aktualny rozwój gospodarczy państw europejskich jest mocno zróżnicowany.

Zróżnicowany jest też – poziom życia społeczeństw, stopień uprzemysłowienia rozwiązania prawne, infrastruktura gospodarcza, a w tym także – rozwój i struktura małych i średnich przedsiębiorstw.

Właśnie między innymi to – bogactwo form i rozwiązań jest ważnym czynnikiem w konkurowaniu krajów Unii Europejskiej na rynkach światowych. Należy zatem sądzić, że tak już teraz, jak i w przyszłości ta forma przedsiębiorstw stanowić będzie źródło gospodarczych sukcesów Europy, a więc i Polski.

W warunkach gospodarki rynkowej oznacza to ogromną konkurencyjność w międzynarodowym współzawodnictwie, z jakim przyjdzie się zmierzyć naszym firmom.

Pamiętajmy jednak że konkurencyjność gospodarki jest wypadkową zarówno zachowań samych przedsiębiorstw, jak i państwa. Czyli uzależnione jest to od wykreowanej przez państwo polityki społeczno – gospodarczej, a także stopnia działań promocyjnych, pozwalających firmom sektora (MŚP) osiągnąć krótko i długookresową konkurencyjność.

W związku z powyższym możemy wymienić że po stronie szans mamy:

  • Powiększy się rynek zbytu przedsiębiorstwa o obszar Unii Europejskiej.
  • Szansa wzrostu sprzedaży.
  • Dostęp do najnowszych technologii przemysłowych.
  • Spadną podatki do poziomu krajów o najniższych stawkach w Unii.
  • Zwiększy się możliwość wyboru dostawców.
  • Wzrosną płace i popyt na produkty przemysłowe.
  • Wzrosną umiejętności techniczne kadry.
  • Firmy uzyskają certyfikaty i autoryzację na Unię Europejską.
  • Możliwość korzystania z Funduszy Strukturalnych w układzie regionalnym.
  • Rozwój produkcji i eksportu, zwiększenie innowacyjności w wyniku kooperacji z przedsiębiorstwami Unii.
  • Możliwość pozyskania brakującego w Polsce kapitału na finansowanie restrukturyzacji i rozwoju przemysłu, drogą do między innymi gwarantowanych przez państwo kredytów udzielanych przez instytucje finansowe Unii Europejskiej.
  • Możliwość dynamicznego rozwoju w Polsce niektórych działów produkcji należących do obszarów wysokiej techniki.
  • Polscy pracownicy uzyskają swobodny dostęp do europejskiego rynku pracy.

Ilekroć mówimy o zagrożeniach to należy wymienić:

  • Spadnie stopa zysku.
  • Zachodni kapitał wykupi najważniejsze polskie sieci dystrybucyjne.
  • Spadnie sprzedaż ze względu na wzrost konkurencyjności i działalność stanie się nieopłacalna.
  • Wzrośnie przewaga wielkiego przemysłu nad małymi i średnimi.
  • Kraje Unii Europejskiej będą w stanie narzucić Polsce niekorzystne rozwiązania finansowe.
  • Wzrośnie uzależnienie od banków europejskich.
  • Wysoki koszt restrukturyzacji, szczególnie przemysłów trudnych (górnictwo, hutnictwo, przemysł obronny).
  • Nastąpi zmniejszenie zatrudnienia w przemyśle.
  • Spadek tempa wzrostu produkcji przemysłowej w relacji do PKB.

Publiczna emisja akcji na rynku kapitałowym

z cyklu prace mgr z kierunku Finanse i bankowość

Pod pojęciem rynku kapitałowego rozumiany jest rynek środków finansowych przeznaczanych na inwestycje średnio- i długoterminowe. Spotykają się na nim podmioty poszukujące zasilenia finansowego oraz inwestorzy chcący ulokować swoje nadwyżki finansowe[1]. Pozyskiwanie kapitału na tym rynku odbywa się przede wszystkim poprzez:

  • emisję akcji,
  • emisję obligacji.

Finansowanie za pomocą emisji akcji zaliczane jest do finansowania kapitałami własnymi, emisja obligacji porównywalna jest natomiast z zaciągnięciem kredytu bankowego.

Rynek kapitałowy możemy podzielić na rynek prywatny i rynek publiczny. Finansowanie poprzez rynek prywatny polega na pozyskiwaniu kapitału zewnętrznego od ograniczonej liczby osób. W przypadku finansowania poprzez rynek publiczny oznacza to skierowanie oferty, „przy wykorzystaniu środków masowego przekazu albo w inny sposób, do co najmniej 300 osób lub nieoznaczonego adresata”[2]. Do zalet finansowania poprzez rynek prywatny zaliczamy możliwość pozyskania kapitału po nieco mniejszej cenie (niższe koszty bezpośrednie w stosunku do rynku publicznego, choć czasami inwestorzy żądają większego dyskonta ze względu na niską płynność), zaś głównymi jego wadami są ograniczona płynność i wielkość. W przypadku pozyskiwania kapitału na rynku publicznym, związane z tym zalety i wady będą następujące[3]:

Zalety:

  • możliwość pozyskania znacznych kapitałów – dzięki obecności na rynku wielu inwestorów,
  • możliwość wyceny i zbycia posiadanych obligacji lub akcji po cenie rynkowej, dzięki istnieniu rozwiniętego, wtórnego rynku papierów wartościowych,
  • bezpłatna, ogólnokrajowa reklama przedsiębiorstwa, która wynika z dużego zainteresowania spółkami publicznymi przez dziennikarzy, analityków finansowych oraz inwestorów,
  • zwiększenie wiarygodności przedsiębiorstwa wynikające z poddania się ścisłym obowiązkom informacyjnym,
  • ułatwione oraz tanie pozyskiwanie kolejnych kapitałów dzięki uzyskanej przez przedsiębiorstwo wiarygodności oraz prestiżu.

Wady:

  • konieczność przekazywania do publicznej wiadomości wszelkich istotnych informacji o przedsiębiorstwie w dużym stopniu uniemożliwia zatajenie danych przed konkurentami,
  • możliwość istotnych zmian w strukturze udziałowców i związana z tym możliwość przejęcia kontroli nad firmą (możliwe jest ograniczenie tego poprzez odpowiednie zapisy w statucie, ale często powoduje to spadek atrakcyjności emitowanych akcji),
  • konieczność poniesienia wydatków związanych z wprowadzeniem i obecnością przedsiębiorstwa na publicznym rynku giełdowym lub pozagiełdowym.

Rynek publiczny wydaje się być odpowiedni w szczególności dla dynamicznie rozwijających się, małych i średnich przedsiębiorstw, które mają potrzeby kapitałowe trudne do zaspokojenia na rynku prywatnym – np. w postaci braku odpowiednio wysokiej zdolności kredytowej. Istotna jest przy tym forma osobowości prawnej przedsiębiorstwa. Spółki z o.o. nie mogą pozyskiwać na rynku publicznym kapitału udziałowego, a jedynie kapitał dłużny, ponieważ ich udziały nie są papierami wartościowymi. Mogą one jedynie emitować obligacje, natomiast spółki akcyjne zarówno akcje, jak i obligacje. Spółki osobowe, które – za wyjątkiem spółki komandytowo-akcyjnej – nie mogą emitować ani akcji, ani obligacji, w praktyce są pozbawione dostępu do omawianego rynku. Oznacza to, że małe i średnie przedsiębiorstwa działające w formie spółki osobowej, jeżeli chcą pozyskać środki na rynku kapitałowym, zmuszone są do wcześniejszej zmiany swojej formy prawnej. Możliwe jest to np. poprzez podjęcie następujących kroków[4]:

  1. utworzenie odpowiedniej spółki kapitałowej,
  2. wniesienie do niej wkładu (tzw. aportu) w postaci przedsiębiorstwa prowadzonego dotychczas przez spółkę osobową i objęcie w zamian udziałów (spółka z o.o.) lub akcji (spółka akcyjna lub komandytowo – akcyjna),
  3. zlikwidowanie dotychczasowej spółki osobowej.

Procedurę wprowadzenia akcji do obrotu giełdowego określa Regulamin Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Aby emisja mogła dojść do skutku, konieczne jest spełnienie szeregu wymagań. W tabeli 3 zestawiono główne wymogi stawiane spółkom przed dopuszczeniem ich akcji do obrotu giełdowego.

Tabela 3. Warunki dopuszczenia do obrotu giełdowego

Wymogi Rynek

podstawowy

Rynek

równoległy

Rynek

wolny

Rynek

pozagiełdowy

Dopuszczenie do publicznego obrotu + + + +
Nieograniczona zbywalność papieru wartościowego + + + +
Minimalna wartość akcji 40 mln zł 14 mln zł 4 mln zł brak
Minimalna wartość księgowa spółki 65 mln zł 22 mln zł 4 mln zł brak
Minimalna wartość kapitału akcyjnego spółki 7 mln zł 3 mln zł 1,5 mln zł brak
Minimalna wartość akcji będących w posiadaniu akcjonariuszy, którzy posiadają nie więcej niż 5% głosów na WZA 32 mln zł 11 mln zł brak brak
Minimalna ilość akcjonariuszy 500 300 brak brak
Osiągnięcie zysku przez

opodatkowaniem za ostatni rok obrotowy

+ + + brak
Liczba lat obrotowych, za które emitent publicznie ogłosił roczne sprawozdania 3 2 1 1 kwartał (minimalny)

Źródło: A. Skowronek – Mielczarek, Małe i średnie…, op. cit., s. 48

Przytoczone dane wskazują, że małe i średnie przedsiębiorstwa w zasadzie nie posiadają dostępu do rynku giełdowego. Ze względu na niższe wymagania związane z pozyskaniem kapitału poprzez publiczną emisję akcji, zdecydowanie bardziej odpowiedni jest dla nich rynek pozagiełdowy (ang. over-the-counter, czyt. ołwer de kanter). W Polsce regulowanym, pozagiełdowym rynkiem akcji i obligacji jest Centralna Tabela Ofert S.A. (CeTO), utworzona w 1996 r. z inicjatywy ponad 20-stu największych, działających w Polsce banków i domów maklerskich. Pełni ona rolę komplementarną do Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie oraz środowiska funduszy venture capital, czy też innych instytucji finansowych szeroko pojętego rynku kapitałowego w Polsce[5]. W maju 2004 r. CeTO weszła w alians strategiczny ze spółką MTS, czyli Europejską Giełdą Obligacji, stanowiącą własność największych międzynarodowych instytucji finansowych[6]. Od września 2004 r. funkcjonuje ona pod nazwą MTS-CeTO S.A.

Zgodnie z informacjami podanymi w tabeli 2, w przypadku MTS-CeTO nie istnieją wymogi określające dopuszczalną dolną granicę wartości księgowej spółki, jej kapitału akcyjnego i zysku oraz czasu działania na rynku. Brak jest także wymagań dotyczących minimalnej wartości emisji akcji oraz ich rozproszenia pomiędzy akcjonariuszy. Nie istnieją również wymogi dotyczące kondycji finansowej spółki (zysk). Spółka musi jednak dysponować zbadanym sprawozdaniem finansowym za okres minimum jednego kwartału oraz podać powody, dla których zamierza wejść na rynek publiczny[7].

Rynek pozagiełdowy jest również pod wieloma względami tańszy od rynku giełdowego. Spółki publiczne, występując na rynku pozagiełdowym, zwolnione są z obowiązku sporządzania pełnego prospektu emisyjnego. Zamiast tego przedstawiają one memorandum informacyjne, które jest dokumentem krótszym i mniej kosztownym w opracowaniu. MTS-CeTO pobiera także niższe opłaty z tytułu wprowadzenia akcji do obrotu oraz niższe opłaty transakcyjne. Szczegółowo przedstawia to tabela 4.

Tabela 4. Koszty ponoszone przez spółki publiczne związane z wprowadzeniem ich papierów wartościowych na GPW i MTS-CeTO

Rodzaje opłat Rynki na Giełdzie Papierów

Wartościowych

Centralna Tabela Ofert
Za wprowadzenie

do obrotu akcji

Podstawowy: od 14 000 zł do 90 000 zł

(0,03% wartości emisji)

Od 4 000 zł do 25 000 zł

(0,02% wartości emisji)

Równoległy: od 8 000 zł do 34 000 zł

(0,03% wartości emisji)

Wolny: 3 000 zł
Za wprowadzenie

do obrotu obligacji

Podstawowy: od 14 000 zł do 96 000 zł

(0,015% wartości emisji)

Od 4 000 zł do 25 000 zł

(0,01% wartości emisji)

Równoległy: od 8 000 zł do 34 000 zł

(0,015% wartości emisji)

Wolny: 3 000 zł
Za notowanie akcji

(rocznie)

Podstawowy: od 12 000 zł do 60 000 zł (0,02% wartości emisji) Centralny: od 6 000 zł do 40 000 zł

(0,015% wartości rynkowej)

Równoległy: od 6 000 zł do 30 000 zł

(0,02% wartości emisji)

Powszechny: od 3 000 zł do 20 000

zł (0,015% wartości rynkoewj)

Wolny: 3 000 zł
Za notowanie

innych papierów

wartościowych

(rocznie)

Podstawowy: od 12 000 zł do 60 000 zł

(0,01% wartości emisji)

Od 3 000 zł do 20 000 zł

(0,01% wartości emisji)

Równoległy: od 6 000 zł do 30 000 zł

(0,01% wartości emisji)

Wolny: 3 000 zł
Źródło: A. Skowronek – Mielczarek, Małe…, op. cit., s. 51

Należy jednak podkreślić, że udział kosztów wyszczególnionych w tabeli jest tylko jedną z części składowych nakładów, jakie należy ponieść w związku z emisją publiczną. Najbardziej istotny ich element stanowią koszty związane z wypełnieniem obowiązków informacyjnych oraz opłatami instytucji pośredniczących[8]. Przykładem mogą być koszty, jakie zostały poniesione przez trzy spółki, które weszły na rynek CeTO w 1999 r.[9]:

  • Zakład Produkcji Urządzeń Mechanicznych B.Wypychewicz – 125 500 zł,
  • Krak – Brokers – 131 000 zł,
  • Nowomag – 161 000 zł.

(średnio dla jednej spółki – 139 000 zł)

Jednocześnie należy jednak zilustrować koszty, jakie poniosły przykładowe spółki97, które w 2003 r. weszły na giełdę:

  • Getin – 1 030 000 zł,
  • Hoga – 600 000 zł,
  • Hoop – 2 520 000 zł.

Oczywiście, wpływy z emisji akcji były w przypadku tych spółek odpowiednio wyższe (9 – 63 mln zł). Konieczność poniesienia tak wysokich kosztów, a także wielkość środków, które zostają w ten sposób pozyskane i wymagają odpowiedniego zaabsorbowania, zamyka jednak dostęp do finansowania poprzez GPW większości firm z sektora MŚP. Dlatego też, w dalszej części pracy, dokładniej omówiony zostanie rynek pozagiełdowy.

Na rynku MTS-CeTO S.A. wyróżniamy rynek powszechny oraz rynek centralny. Różnią się one wymogami, jakie stawiane są spółkom pragnącym wyemitować na nich swe akcje. Firmy o lepszej kondycji finansowej, bądź też firmy istniejące na rynku nieco dłużej, notowane są przede wszystkim na rynku centralnym. Rynek powszechny wydaje się być z kolei szansą dla przedsiębiorstw młodych oraz np. przedsiębiorstw ponoszących straty w związku z realizacją określonych projektów inwestycyjnych. Różnice te obrazuje tabela 5.

Tabela 5. Porównanie wymogów dopuszczeniowych na rynku powszechnym i centralnym MTS-CeTO

Wymogi dopuszczeniowe Rynek powszechny

MTS-CeTO

Wartość minimalna emisji akcji brak
Minimalna wartość księgowa spółki brak
Wartość minimalna kapitału akcyjnego brak
Minimalne rozproszenie akcji pomiędzy akcjonariuszy publicznych

posiadających mniej niż 5% głosów na WZA. Wymóg jest spełniony,

jeżeli w posiadaniu tych akcjonariuszy publicznych znajduje się

brak

97 Z. Kazimierczak, Debiut nie jest tak drogi i trudny…, „Puls Biznesu”, 06.10.2003 r.

określona ilość akcji
Minimalna liczba akcjonariuszy brak
Zbadane sprawozdania finansowe za liczbę lat 1 rok obrotowy bez określenia

liczby miesięcy

Regulamin obrotu
Wymogi dopuszczeniowe Rynek

powszechny

Rynek centralny
Nie jest prowadzone postępowanie

upadłościowe lub nie została otwarta

likwidacja

tak tak
Bezpieczeństwo obrotu nie istnieje

zagrożenie

bezpieczeństwa

obrotu

nie istnieje zagrożenie bezpieczeństwa

obrotu

Liczba podmiotów organizujących

rynek

brak obligatoryjnie: co najmniej dwóch
Czas trwania nieokreślony minimum 4 pełne kwartały – dla spółek

o kapitałach poniżej 100.000 zł

Minimalny zysk netto nie określony obligatoryjnie: osiągnięto zysk za

ostatnie cztery kwartały łącznie – dla

spółek działających dłużej niż 2 lata lub

o kapitałach poniżej 100.000 zł

Rentowność kapitałów własnych brak fakultatywnie*: wyższa od wskaźnika

inflacji w każdym z ostatnich pełnych 2

lat obrotowych

Płynność i wartość obrotu brak fakultatywnie*: osiągnięta na rynku

powszechnym powyżej dwukrotności

wartości średnich dla tego rynku w

okresie ostatnich 4 kwartałów

Przeprowadzenie publicznej subskrypcji

lub sprzedaży oraz objęcie przez

akcjonariuszy pakietów akcji,

uprawniających do wykonywania poniżej

brak fakultatywnie*: co najmniej 20% akcji

wprowadzonych do obrotu na rynku

5% głosów na WZA
Dla emitentów wpisanych do RHB w

okresie ostatnich 2 lat kalendarzowych

brak fakultatywnie*: wysokość kapitału

akcyjnego jak i wartość księgowa

przewyższa 100.000.000 zł

* fakultatywnie oznacza konieczność spełnienia jednego z wymogów do wyboru.

Żródło: Informacje z serwisu internetowego, 31.10.2004 r.

Dla obu rynków podstawowym warunkiem, który decyduje o możliwości dopuszczenia papierów wartościowych do publicznego obrotu na MTS-CeTO S.A., jest przygotowanie przez spółkę odpowiedniej dokumentacji oraz wymóg, aby wobec emitenta nie było prowadzone postępowanie upadłościowe, nie została otwarta likwidacja oraz nie istniało zagrożenie jego obrotu.

[1]   M. Kachniewski, P. Piłat, J. Siatkowski, B. Tropa, Oferta dla firm średnich – finansowanie małych i średnich przedsiębiorstw poprzez fundusze inwestycyjne i publiczny rynek kapitałowy [w:] Finansowanie rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw, Polska Fundacja Promocji i Rozwoju Małych i Średnich Przedsiębiorstw, Warszawa 2000, s. 103,

[2]   Art. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. Prawo o publicznym obrocie papierami wartościowymi (Dz. U. nr 64, poz. 594).

[3]   M. Kachniewski, P. Piłat, J. Siatkowski, B. Tropa, Oferta dla firm…, op. cit.

[4]   Ibidem, s. 101.

[5]     Rynek papierów wartościowych Centralnej Tabeli Ofert, Centralna Tabela Ofert S.A., s. 7

[6]   Informacje ze strony internetowej, 31.10.2004 r.

[7]    Rynek kapitałowy – funkcjonowanie giełdy papierów wartościowych ze szczególnym uwzględnieniem Centralnej Tabeli Ofert S.A., Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, Warszawa 2003, s. 9.

[8]   Ibidem, s. 15.

[9]   Informacje z serwisu internetowego 31.10.2004 r.

Wskaźnik ogólnego zadłużenia dla PTE „DOM”

Działalność gospodarcza przedsiębiorstwa oraz jego zasoby majątku trwałego i obrotowego mogą być finansowane przez angażowane kapitały własne lub obce. Różnokierunkowe rozpoznanie źródeł finansowania, ich struktury oraz w pewnym stopniu efektywności przedstawiają wskaźniki wspomagania finansowego. Jednym z nich jest wskaźnik ogólnego zadłużenia. Stanowi on stosunek ogółu zobowiązań przedsiębiorstwa do całości jego majątku. Obrazuje to poniższy wzór:

zobowiązania

Wskaźnik ogólnego zadłużenia = —————————————

całość aktywów

Wskaźnik ogólnego zadłużenia dla PTE „DOM” za rok 2000 wynosi 0,00087.

W zakresie finansowania majątku znajduje zastosowanie tak zwana złota reguła bilansowa. Zakłada ona, że majątek trwały przedsiębiorstwa powinien być w zasadzie w całości sfinansowany z kapitałów własnych albo z kapitału stałego, czyli z kapitałów własnych powiększonych o zobowiązania długoterminowe.[1] W PTE „DOM” zaledwie 0,00087 % majątku nie jest finansowana z kapitału własnego firmy.

Innym pochodnym wskaźnikiem ogólnego zadłużenia jest wskaźnik relacji zobowiązań do kapitałów własnych. Oblicza się go według wzoru:

całość zobowiązań

Wskaźnik relacji zobowiązań = —————————————

do kapitałów własnych               całość kapitałów własnych

Określa on podstawową zależność strukturalną kapitałów przedsiębiorstwa i możliwość ewentualnego pokrycia zobowiązań własnymi zasobami majątkowymi. Im niższy ten wskaźnik, tym strukturalnie wyższe jest zaangażowanie kapitałów własnych w działalności przedsiębiorstwa.[2]

Wskaźnik relacji zobowiązań do kapitału własnego dla PTE „DOM” za rok 2000 wynosi 0,99997.

[1] T. Domański T., Analiza finansowa przedsiębiorstwa, Warszawa 1993, s.114.

[2] Tamże, s.114.

Wskaźnik zaangażowania majątku dla PTE „DOM”

Kolejnym rodzajem wskaźników stosowanych w analizie finansowej są wskaźniki obrotowości. Są one również nazywane wskaźnikami sprawności działania, umożliwiają bowiem ocenę efektywności wykorzystania zasobów majątkowych przedsiębiorstwa. Ich istotą jest rozpatrywanie relacji między odpowiednim wskaźnikiem dynamicznym, wyrażającym przychód ze sprzedaży w cenach brutto, netto lub kosztach własnych, a wskaźnikiem statycznym, wyrażającym przeciętny stan zaangażowanych w działalności składników majątkowych. Taka relacja w warunkach działalności produkcyjnej jest określana także jako wskaźnik produktywności majątku. Określa to poniższy wzór:

przychód ze sprzedaży (inwestycji)

Wskaźnik obrotowości   = —————————————————

(produktywności) majątku   przeciętny stan majątku

 

Wskaźnik obrotowości (produktywności) majątku dla PTE „DOM” za rok 2000 wynosi 0,0143.

Odwrotna relacja natomiast jest wskaźnikiem zaangażowania majątku. Liczy się go następująco:

przeciętny stan majątku

Wskaźnik zaangażowania   = —————————————

majątku                             przychód ze sprzedaży (inwestycji)

 

Wskaźnik zaangażowania majątku dla PTE „DOM” za rok 2000 wynosi 69,87.

Rentowność jest odpowiednio obliczonym wynikiem finansowym działalności gospodarczej przedsiębiorstwa i może wystąpić jako zyskowność lub deficyt. Zyskowność wiąże się z osiąganiem przez daną firmę dodatniego wyniku finansowego. Odwrotnością zyskowności jest natomiast deficytowość odnotowania w przypadku wystąpienia straty jako ujemnego wyniku finansowego.

Celem działalności przedsiębiorstwa jest osiąganie maksymalnego zysku i wynikającego z tego rentowności. Zysk jako cel nie jest dogmatem, ale wynika z rzeczowego zapotrzebowania firmy na zasilanie w nowe, własne środki finansowe. W przedsiębiorstwie nastawionym na sukces postępowanie wszystkich podmiotów powinno być zgodne z wyznaczoną drogą, która obejmuje trzy elementy: wzrost, rozwój i dochód.

Rentowność finansowa jest rozumiana jako osiąganie przychodów przewyższających koszty jej prowadzenia.

PTE „DOM” jak wynika z powyższej analizy jest funduszem rentownym, o wysokim wskaźniku zaangażowania majątku własnego, bardzo niskich zobowiązaniach, wysokiej wypłacalności i płynności finansowej.

Przy aktywach 34 939 609,96 złotych Towarzystwo osiągnęło wynik finansowy roku 2000 na poziomie 3 074 278,10 złotych.

Wynik finansowy PTE „DOM”

Ogólny podgląd na płynność finansową przedsiębiorstwa umożliwia wskaźnik pokrycia bieżących zobowiązań środkami obrotowymi, określonymi według wzoru:

.                                                              środki obrotowe ogółem

Wskaźnik bieżącej płynności = —————————————

.                                                            łączne zobowiązania bieżące

 

Wskaźnik ten umożliwia ocenę, czy następujące w firmie zobowiązania mogłyby być spłacone dzięki upłynnieniu środków obrotowych. Obrazuje także skalę ryzyka finansowego, które nastąpiłoby w razie trudności refinansowania zobowiązań w dotychczasowej skali. Konstrukcja tego wskaźnika oparta jest na założeniu, że zdolność płatnicza firmy zależy od rozmiarów posiadanego przez firmę płynnego majątku, a więc środków pieniężnych oraz innych składników majątku obrotowego, które łatwo przekształcić w środki pieniężne. O dobrej płynności firmy świadczy taki stan, gdy wartość majątku obrotowego jest wyższa od wielkości zobowiązań bieżących, a więc gdy wysokość tego wskaźnika jest większa od 1. Wzrost wskaźnika oznacza poprawę płynności finansowej firmy.[1]

Wskaźnik bieżącej płynności dla PTE „DOM” za rok 2000 wynosi 1143,48.

W celu uzyskania pełniejszego poglądu na płynność finansową firmy wykorzystuje się dodatkowo wskaźnik szybkości spłaty zobowiązań. Jest on obliczany według wzoru:

 

.                                                   płynne środki obrotowe zobowiązań

Wskaźnik szybkości spłaty = —————————————

.                                                             zobowiązania bieżące

 

Do płynnych środków obrotowych zalicza się należności, środki pieniężne oraz krótkoterminowe papiery wartościowe. Przyjmuje się, że im wyższe wskaźniki pokrycia zobowiązań oraz szybkości ich spłaty, tym większą solidnością w zakresie płynności płatniczej charakteryzuje się dana firma. Jednak oznacza to jednocześnie zmniejszenie skali wykorzystywania obcych kapitałów krótkoterminowych dla poprawy zyskowności kapitałów własnych.[2]

Wskaźnik szybkości spłaty zobowiązań dla PTE „DOM” za rok 2000 wynosi 1127,45

Tak wysoki wskaźnik oznacza, że Towarzystwo jest w stanie w każdej chwili spłacić zobowiązania.

Pogłębieniem oceny bieżących możliwości płatniczych przedsiębiorstwa może być wskaźnik wypłacalności środkami pieniężnymi. Jest on relacją najbardziej płynnych środków obrotowych, czyli środków pieniężnych do zobowiązań bieżących. Wyjaśnia on zatem, jaką kwotę wymagalnych zobowiązań pokryć może przedsiębiorstwo z bezpośrednio dostępnych środków płatniczych. Wskaźnik ten oblicza się według poniższego wzoru:

.                                                                                                        środki pieniężne

Wskaźnik wypłacalności środkami pieniężnymi = —————————————

.                                                                                                    zobowiązania bieżące

 

Wskaźnik wypłacalności środkami pieniężnymi dla PTE „DOM” za rok 2000 wynosi 62,37.

Ocena wypłacalności przedsiębiorstwa może być także oparta na zestawionym bilansie płatniczym. Bilans ten powinien pozwolić na ustalenie, czy i w jakim stopniu firma jest lub będzie zdolna do regulowania swych zobowiązań wymagalnych przy wykorzystaniu posiadanych lub dających się szybko upłynnić środków. Nadwyżka tych środków nad zobowiązaniami świadczy o wypłacalności przedsiębiorstwa. Układ odwrotny natomiast wskazuje na deficyt płatniczy.

PTE „DOM” ma bardzo wysoką wypłacalność, dzięki której jest w stanie pokryć zobowiązania 62 razy większe od posiadanych.

[1] Bień W., Czytanie bilansu przedsiębiorstwa, Warszawa 1991, PWE, s. 104.

[2] Tamże, s. 105-106.

Analiza działań finansowych PTE „DOM”

Udział akcji w inwestycjach Funduszu jest zmienny i zależny od warunków rynkowych. Fundusz zakłada, iż na początku roku udział akcji w aktywach OFE „DOM” będzie wahał się w granicach 20-30% wartości aktywów ogółem, o ile nie zajdą inne okoliczności, na podstawie których będzie można dokonać korekty wyżej wymienionego parametru. Jednakże „normalne” rozdysponowanie aktywów (występujące gdy względne wahania na rynku akcji, bonów i papierów dłużnych są podobne do trendów historycznych) powinno mieścić się w pewnych granicach ryzyka, o których wspomniano powyżej.[1]

W rzeczywistej alokacji aktywów istnieje możliwość występowania różnic w stosunku do modelowego rozkładu aktywów. Na przykład rynek akcji, charakteryzujący się dużą niestabilnością, może oferować potencjalnie wiele szans. Całkowity udział akcji będzie znaczącym czynnikiem wpływającym na efektywność działalności Funduszu.

Poniżej zostaną przedstawione zakresy możliwej alokacji aktywów w najważniejszych elementach portfela: akcje spółek notowanych na regulowanym rynku giełdowym od 10 do 30% wartości aktywów, akcje spółek notowanych na regulowanym rynku poza giełdowym oraz nie dopuszczone do publicznego obrotu od 0 do 10% wartości aktywów, akcje NFI od 0 do 10% wartości aktywów, papiery dłużne emitowane przez Skarb Państwa lub Narodowy Bank Polski od 30 do 90% wartości aktywów, depozyty bankowe i bankowe papiery wartościowe od 0 do 20% wartości aktywów, pozostałe papiery dłużne, certyfikaty, jednostki uczestnictwa i inne od 0 do 25% wartości aktywów, zagraniczne akcje od 0 do 5% wartości aktywów.

Taktyczna alokacja aktywów (lub ustalenie czasu dla zmian na rynku) są szczególnie trudne do realizacji na rynkach będących w fazie rozwoju. Przyczynami tego są:

  • relatywnie niedługa egzystencja rynku akcji, bonów, obligacji i innych papierów wartościowych i praw majątkowych, w związku z czym trudno jest określić przykładowe zachowania i trendy wieloletnie (tradycyjne taktyczne techniki alokacji aktywów mogą, być nieodpowiednie i będą wymagać odpowiednich adaptacji)
  • zagraniczni inwestorzy mają bardzo duży wpływ na rynek powodując często gwałtowne ruchy cen; podchodzą oni bowiem do tych wahań z perspektywy porównań do sytuacji globalnej lub regionalnej
  • zagadnienia zarządzania płynnością mogą utrudniać przyjęcie alokacji aktywów, aktualne kursy walut będą jednym z najważniejszych czynników decydujących o proporcjach aktywów zagranicznych.

Pomimo tego alokacja aktywów musi być elastyczna. Podłożem zmian w taktycznej alokacji aktywów są:

  • zmiany w sytuacji makroekonomicznej, szczególnie dotyczące zmian stóp procentowych i kursów walut
  • zmiany w postrzeganiu naszego rynku przez głównych zagranicznych (szczególnie amerykańskich i zachodnioeuropejskich) inwestorów
  • nagłe zmiany w cenach akcji, które nie mają podstaw w fundamentalnych zmianach w firmie
  • nagłe zmiany na innych rynkach kapitałowych, których perturbacje oddziałują na polski rynek kapitałowy.[2]

Zarządzający aktywami mają wszakże na uwadze horyzont czasowy OFE „DOM” i w związku z powyższym dokonywane inwestycje są silnie zdeterminowane czynnikiem długofalowości. Oznacza to, iż zarządzający w swych decyzjach poszczególne inwestycje rozpatrują w kontekście pozytywnej analizy fundamentalnej z pominięciem do pewnego stopnia czynnika wpływu spekulacji.

Niezwykle istotne jest analizowanie ryzyka związanego z wyborem poszczególnych instrumentów finansowych. O ile w przypadku papierów wartościowych emitowanych przez Skarb Państwa lub Narodowy Bank Polski albo poręczanych przez wyżej wymienionych ryzyko związane z inwestowaniem traktowane jest jako minimalne, o tyle w przypadku inwestycji w akcje ryzyko to ma wymiar znacznie większy. Stąd też OFE „DOM” przywiązuje wielką wagę do procesu profesjonalnego inwestowania i wcześniejszego przygotowania decyzji inwestycyjnych czyli aktywnego procesu selekcji akcji. Akcje są bowiem instrumentem dającym potencjalnie duże zyski, lecz charakteryzującym się jednocześnie dużą zmiennością cenową, a tym samym mającym poważny wpływ na cenę jednostki rozrachunkowej Funduszu.

Wychodząc z założenia, iż Fundusz inwestuje w długim horyzoncie czasowym oraz biorąc pod uwagę teoretyczny potencjał wzrostowy tkwiący w akcjach, zarządzający aktywami OFE „DOM”, mając na względzie interes Członków Funduszu, inwestują w instrumenty finansowe o podwyższonym stopniu ryzyka jakimi są akcje spółek.

[1] Opis ryzyka inwestycyjnego przyjętej polityki inwestycyjnej OFE „DOM”.

[2] Strategia inwestycyjna PTE „DOM” na rok 2000.

Możliwość realizacji zamierzeń inwestycyjnych

Zarząd PKN uważa, iż przedstawione poniżej zamierzenia inwestycyjne zostaną zrealizowane, a środki, jakie będą generowane z działalności operacyjnej, oraz środki zewnętrzne, jakie może uzyskać PKN, są wystarczające dla sfinansowania tych inwestycji. Ostateczna decyzja w sprawie opcji petrochemicznej jest spodziewana w roku 2000, zależnie od uwarunkowań opisanych powyżej. Jednym z głównych czynników uwiarygodniających plany Zarządu jest wysoka zdolność kredytowa Grupy. Wskaźnik zadłużenia netto kapitałów wynosił 19 % na koniec 1998 r. Według scenariusza Zarządu (opartego na planowanych nakładach inwestycyjnych) może on wzrosnąć powyżej 30 % w roku 2000, a następnie zmaleć, podczas gdy w chwili obecnej Zarząd PKN uznaje za dopuszczalny wskaźnik długu netto do kapitałów własnych na poziomie nie przekraczającym 50 %.

Dla porównania tabela poniższa przedstawia wartość tego wskaźnika dla głównych europejskich zintegrowanych spółek naftowych na koniec 1998 r [8, s. 211].

Tabela 9. Wskaźniki zadłużenia netto kapitałów.

BP Amoco                                                                                               32%

ENI                                                                                                          54%

Elf                                                                                                             43%

RD Shell                                                                                                   24%

Repsol                                                                                                      62%

TotalFina                                                                                                 51%

CEPSA                                                                                                    58%

Hellenic Petroleum                                                                                 13%

MOL                                                                                                        48%

OMV                                                                                                       37%

Źródło: Raporty roczne spółek